Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie foto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie foto. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 października 2013

Wyzwanie foto dzień 6

B jest do ...

...przytulania, leżenia i do ozdoby :)
B jest jak:
Blog
Bobas
Beata
Betty's Home 
:)







Blogowy Bobas Beaty z Betty's Home przesyła Buziaczki i życzy miłego weekendu :)





















piątek, 11 października 2013

Wyzwanie foto dzień 5

Chodzi za mną...

... no może nie chodzi ale pełza mój Syn. Od dwóch tygodni pełza dosyć intensywnie i z niezłą prędkością. Piotr jest wszędzie! Pod stołem, pod krzesłem, pod suszarką na pranie. Ostatnio prawie był w szafie w sypialni. Od wczoraj prawie nie odchodzi od maszyny do szycia :) tak się fajnie przy niej stoi. Pełza za mną wszędzie, lubi być w kuchni, co mnie przyprawia o zawał serca. Wspina się na wszystko, przy każdej możliwej okazji. 



środa, 9 października 2013

7 dni wyzwanie foto - dzień 3

Ulubiony gadżet



Trzy rzeczy bez których ciężko byłoby mi funkcjonować. Komputer i telefon to chyba norma dla każdego w dzisiejszych czasach. Dodatkowo u mnie maszyna do szycia. Mało gadżeciarska - zwykły, podstawowy Łucznik. Chociaż marzy mi się taka wypasiona, co nici sama obcina, jest elektroniczna, ma większy wybór ściegów, haftuje.... Na taki gadżet przyjdzie pora :) 

Ulubione gadżety innych możecie podpatrzeć TUTAJ.

wtorek, 8 października 2013

7 dni wyzwanie foto dzień 1 i 2

Dzień 1 - Twoja słabość

Nie będę pisać, że moją słabością są moi Mężczyźni, bo to jest oczywistą oczywistością. Szycie i kupowanie tkanin - o tym też już zapewne wiecie ;)
Zanim pojawił się Piotrulek, zanim jeszcze był w brzuchu, moją największą słabością były buty (są zresztą do dziś, ale priorytety  się zmieniają i teraz najpierw uzupełniam szafę dziecięcia mego ;)
No więc co jest moją słabością? Od dłuższego czasu wzdycham do Riviera Maison ;) Ale nie tylko ja, bo mój mąż również. Może to nie taka typowa słabość,  bo nie robię tam zakupów (choć coś z podróży do Amsterdamu przywiozłam), ale samo przeglądanie katalogów RM i oglądanie mebli i wszystkich dodatków do domu sprawia mi niesamowitą frajdę :)
A więc mam  słabość do Riviera Maison :)



Dzień 2 - 2 rzeczy

Kawoszem ani znawcą kawy nie jestem, ale od kilku tygodni tylko  duży kubek prawdziwej kawy stawia mnie na nogi. 


wtorek, 9 lipca 2013

Dzień 2 - za oknem

Dziś chwilę po 5 rano Piotruś się obudził, wyszłam na chwilę z sypialni, a za oknem wstawało piękne, pomarańczowe słońce... byłam tak zaspana, że nawet nie pomyślałam, żeby chwycić za aparat, który leżał na parapecie. Cóż gapa ze mnie, a zdjęcie pewnie byłoby cudne...
Musi wystarczyć foto z popołudnia. Dziś zaszaleliśmy i byliśmy na spacerze ponad 3 godziny, dopiero po powrocie przypomniałam sobie o wyzwaniu ;)


Do jutra :)
Blogging tips