Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdki. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 stycznia 2014

reach for the stars

Szał na gwiazdy dopadł mnie już dawno temu, przynajmniej jakieś dwa lata wstecz. Najpierw szaleństwo na punkcie kropkowych tkanin, wyjazdy do Poczdamu, bo niestety w PL dopiero od niedawna można zakupić tkaniny w jakże popularne dziś groszki, kwiatki, gwiazdki. Pierwsze przywiezione z zagranicy metry materiału w gwiazdki leżały sobie spokojnie na regale, były ładne, nie wiedziałam co z nimi począć. Kiedy zaszłam w ciążę, pierwszą rzeczą jaką uszyłam dla Piotrusia była poducha w kształcie gwiazdy. Wcześniej na życzenie klientki powstał księżyc w formie zawieszki, oczywiście z gwiazdkami. Później przy kompletowaniu wyprawki już się posypało - bodziaki, najlepiej w gwiazdki, legginsy w gwiazdki, a jak dorwałam w TK Maxxie kombinezon w gwiazdy i to za 50 zł, to już byłam w pełni szczęścia ;)
Chciałabym wrócić do pierwotnego planu, o którym pisałam w pierwszym poście. Będzie zatem trochę o wystroju wnętrz, pokażę Wam jak mieszkamy ;)Mam nadzieję, że nie moje stałe czytelniczki nadal będą tu zaglądać :*











Zdjęcia moje oraz z Pinterest

środa, 10 lipca 2013

7 dni wyzwanie foto - dzień 3

Dzień 3 i coś inspirującego
Tyle zdjęć mogłabym zrobić, bo na każdym kroku mogę coś znaleźć. Jednak to czym żyję od ponad dwóch lat to szycie. Pamiętam jak pierwszy raz pojechałam z mężem do Poczdamu po tkaniny. Myślałam, że zwariuję! Tyle pięknych materiałów! Wkoło, tyle kolorów; gwiazdki, serduszka, kropki, kropeczki, groszki i inne cuda...
Od tego czasu stałam się kolekcjonerem ;) Inspirowały mnie, owszem, ale były tak piękne, że wolałam oglądać je na regale niż je ciąć ;) Kiedy się w końcu na to zdecydowałam poszło już z górki ;) Pierwszą rzeczą, którą z nich uszyłam był zajączek dla sąsiadki. Później powstawały kolejne zajączki, w głowie rodziły się kolejne pomysły. Gdy dowiedziałam, że w naszym życiu pojawi się dziecko wpadłam w szał tkaninowych zakupów :) Będąc w 8 tygodniu ciąży jechaliśmy po raz 3 po kolejną dawkę cukierkowych tkanin. Odkąd jest z nami Piotruś pomysłów jest jeszcze więcej, to On mnie inspiruje. Czasu jednak mniej na realizację pomysłów.  To jest właśnie to co mnie inspiruje najbardziej - Dziecko i gwiazdki, kropki i serduszka na tkaninach ;)

W zdjęciach wzięła udział tylko mała część moich zbiorów ;) No i oczywiście Piotruś :)



Blogging tips