Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 lipca 2013

7 dni wyzwanie foto - dzień 3

Dzień 3 i coś inspirującego
Tyle zdjęć mogłabym zrobić, bo na każdym kroku mogę coś znaleźć. Jednak to czym żyję od ponad dwóch lat to szycie. Pamiętam jak pierwszy raz pojechałam z mężem do Poczdamu po tkaniny. Myślałam, że zwariuję! Tyle pięknych materiałów! Wkoło, tyle kolorów; gwiazdki, serduszka, kropki, kropeczki, groszki i inne cuda...
Od tego czasu stałam się kolekcjonerem ;) Inspirowały mnie, owszem, ale były tak piękne, że wolałam oglądać je na regale niż je ciąć ;) Kiedy się w końcu na to zdecydowałam poszło już z górki ;) Pierwszą rzeczą, którą z nich uszyłam był zajączek dla sąsiadki. Później powstawały kolejne zajączki, w głowie rodziły się kolejne pomysły. Gdy dowiedziałam, że w naszym życiu pojawi się dziecko wpadłam w szał tkaninowych zakupów :) Będąc w 8 tygodniu ciąży jechaliśmy po raz 3 po kolejną dawkę cukierkowych tkanin. Odkąd jest z nami Piotruś pomysłów jest jeszcze więcej, to On mnie inspiruje. Czasu jednak mniej na realizację pomysłów.  To jest właśnie to co mnie inspiruje najbardziej - Dziecko i gwiazdki, kropki i serduszka na tkaninach ;)

W zdjęciach wzięła udział tylko mała część moich zbiorów ;) No i oczywiście Piotruś :)



poniedziałek, 20 maja 2013

Betty's Home

Dziś krótko i na temat.
Poprosiłam szwagierkę o zrobienie zdjęć naszych produktów, w końcu Betty's Home to firma rodzinna :) Poniżej efekty :) Mam nadzieję, że Wam się podoba, bo mi tak mówiąc delikatnie "kopara opadła". 

Miś Piotrusia





Zajączki






A w tzw. wolnej chwili szyłam kotwicę, o taką


i chorągiewki


literkę E


Prezent ślubny dla naszych znajomych. Motywem na zawiadomieniu były właśnie usta i wąsy, więc stwierdziłam, że prezent zapewne będzie trafiony. Nie myliłam się :) Panna Młoda napisała, że właśnie o takich poduszkach marzyła :)



ufff :) to Was zasypałam fotami dziś :)

Jeśli coś Wam się spodobało, to chętnie przyjmę zlecenia :)więc kontakt mailowy mile widziany ;)

 W końcu szycie to moje życie :P









czwartek, 11 kwietnia 2013

Proporczyki i za krótka doba

Za kilka dni malutki Piotruś skończy dwa miesiące. Czas leci  niesamowicie szybko przy takim maluszku... dopiero przecież jechałam na porodówkę... :)

Zanim nasz Słodki Buziaczek (jak to mówi na wnuka babcia ;) skończył miesiąc koleżanka postawiła przede mną niezłe wyzwanie. Zamówiła u mnie trzy personalizowane girlandy. Zastanawiałam się czy decydować się na takie "szaleństwo" przy tak malutkim dzidziusiu. Na szczęście, był to czas kiedy dzieciątko przesypiało większą część doby i właściwie dzień składał się z przewijania, karmienia i spania. Więc gdy Buziaczek spał, mama mogła poszaleć i wyciągnąć swoje stosy tkanin i dobrać kolorystykę na proporczyki, powycinać wszystko ze spokojem, poprasować, podkleić... :) Dobra organizacja czasu to podstawa - dopiero teraz tak naprawdę się tego uczę ;)

Co do dziewczęcych chorągiewek szczególnych wytycznych nie dostałam, nie miały być takie same.




Dla chłopca koniecznie musiały być niebieskie ;)


Cały komplet 



"Dobre czasy", kiedy to mój syn przesypiał większość dnia się skończyły ;) Teraz nie pozostaje mi nic innego jak szyć po nocach ;)
A tak się prezentuje prawie dwumiesięczny Niedźwiadek  :)




Blogging tips