Jakiś czas temu napisałam do Bogny z Bebe & Co z jakąś pierdołą.
Od słowa do słowa i tak zaproponowała abym napisała coś o sobie dla Mammazine. No to napisałam. Później zapytała, czy nasze zdjęcie może być na okładce? No jasne, że może.
Zatem zapraszam do lektury lutowego, miłosnego wydania Mammazine.