Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piotruś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piotruś. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 marca 2014

Impreza roczkowa

Roczek za nami, w sumie za półtora tygodnia strzeli Piotrusiowi trzynacha. 
Tak było na imprezie roczkowej. Motyw przewodni - latawce. Moja nowa miłość. 
A Piotruś dorośleje, zaskakuje z dnia na dzień. Nawet rozmowy telefoniczne prowadzi ;)biznesy załatwia. 
 






















Ja również świętowałam :)

sobota, 9 listopada 2013

Szaleństwo!

Istne szaleństwo u nas! Piotrek raczkuje w takim tempie, że można wyścigi urządzać. Wspina się na łóżko, krzesło, parapet, zmywarkę, muszlę klozetową ;P Zrobił nawet jakieś 3 pierwsze kroki przy odkurzaczu. Był nawet pomysł, żeby nie kupować pchacza ;) ale w końcu odkurzacz to moja zabawka więc postanowiłam nie dzielić się nią z Synusiem ;) Do tego wszystkiego pogoda nas nie rozpieszcza, więc żeby nie zwariować w domu, zła i niedobra matka zabiera dziecko w deszczu na spacer. 
A w tzw. "wolnych chwilach" siedzę przy maszynie lub macham pędzlem po dyniach i szyszkach. Sporo zamówień się nazbierało, a czasu na nowe pomysły brakuje :( 
Powiem Wam też, że przygotowujemy się do pewnego wydarzenia. Jak wszystko zostanie potwierdzone dam znać co i jak. Trzymajcie kciuki! 

Ci co zaglądają na FB zapewne co nieco już widzieli, ale co tam, popatrzcie jeszcze raz :)



Ohhh Deer :)



niedziela, 18 sierpnia 2013

6!

Kilka dni temu, dokładnie 15. 08 Piotruś skończył 6 miesięcy! Dacie wiarę? ;)
Chcecie wiedzieć co u mojego Półroczniaka?
Otóż Piotrek ma już zęba! A co! W końcu ten wiek do czegoś zobowiązuje! Lewa dolna jedynka wyszła 4 sierpnia :)
Od półtora tygodnia na wieczór dostaje mleko modyfikowane, po tym, jak zaczął budzić się w nocy co godzinę. Bidulek nie najadał się po prostu. Oczywiście wyrzuty sumienia miałam straszne, że sztuczciznę dziecku podaję :( był szloch, ale dziecko najedzone przynajmniej. Chociaż z tymi nockami różnie bywa, ale i tak potrafi spać 3 godziny po  wypiciu butli, wcześniej usypialiśmy go nawet 2 godziny :/ Mimo mm Piotruś i tak jest cycoholikiem, a jego motto życiowe to "Bez cyca nie podchodź". Tylko przy Tatusiu potrafi zasnąć bez konieczności ssania. Smoka oczywiście nie chce, pewnie mu się gumą, tudzież innym silikonem odbija.
Poza tym wcina obiadki i deserki. Pediatra odradził kaszki, bo masę ma odpowiednią - ponad 8 kg żywej wagi! Dostaje czasami mannę do obiadku, z glutenem nie ma problemu. Lubi wszystko jeść, nie wybrzydza. Zjada marchew, ziemniaka, dynię (póki co ze słoiczka), brokuła, cukinię, seler, pietruszkę, kurczaka, jabłko, banana, królik ze słoika też smakował ;) Generalnie moje dziecko lubi jeść! Zjada z ogromnym apetytem i nie zna umiaru ( to ma po mamusi hihi :) mruczy przy tym niesamowicie :)
Poza tym Piotruś już coraz stabilniej siedzi. Nie lubi leżeć na plecach, za to na brzusiu uwielbia. Przewraca się z pleców na brzuch i na odwrót. Potrafi się wycofać ;) ostatnio tak kombinował, że w połowie leżał pod kanapą :D A jak leży na naszym łóżku to tak kombinuje, że tyłeczkiem kręci w powietrzu. Na twardym podłożu już taki cwany nie jest i jak zabawka za daleko ucieknie, to kwiczy, żeby mu ją podać. Poza kwiczeniem oczywiście gada: guuu, giii, diii, duuu i wydaje inne dźwięki np. próbuje naśladować wyścigówkę - wwwwwwwwwwyyyyyyy - można z jednym zębem? Można! No i straszy! Uuuuuuuu, buuuuuuu co rano to norma, strasznie się wtedy boimy! Od kilku dni podróżuje w spacerówce i jeszcze bardziej wygadany jest. Generalnie wszystko co nowe zachęca go do "mówienia".
Piotruś uwielbia też wszelkiego rodzaju tasiemki, sznureczki, paseczki. Ciągnie je, miętoli.
Bardziej interesują go zwykłe grzechotki, szczególnie jak mają jakieś dodatkowe kółka, którymi może pokręcić, niż zabawki grające i świecące. 

Kochany jest przeogromnie!
Piotrove Loveeeee!

P.S. Urlop przesunięty przynajmniej o tydzień, może dwa :/ Tatuś, Ty się spinaj! My chcemy trochę świata zobaczyć, bo osiedlowy Manhattan nam już nie wystarcza!



Blogging tips